poniedziałek, 6 października 2014

Zakonczenie

Witam po bardzo dlugiej przerwie...

Przez ten czas duzo sie u mnie zmienilo... Przede wszystkim podjelam decyzje o przeprowadce za granice. Trzy miesiace temu przeprowadzilam sie do Holandii, powoli urzadzam sie w nowym, wynajetym mieszkaniu, z dala od domu rodzinnego, ktorego urzadzanie i fotografowanie sprawialo mi wiele przyjemnosci. Prowadzenie bloga bylo bardzo mila odskocznia od rzeczywistosci, ale nestety nie bede w stanie dodawac juz wpisow w takiej czestotliwosci jaka by i mnie i Was zadowalala, wiec dzisiejszy wpis jest niestety moim ostatnim. Dziekuje kazdej osobie ktora do mnie zajrzala, napisala komentarz czy zostala obserwatorem bloga. 

Dziekuje Wam bardzo !!!

Nie moge sie oprzec zeby nie zamiescic kilku zdjec z ostatniego pobytu w domu ;) 
Jest juz nowy stol i krzesla. Tzn nowy stol, krzesla sa stare, zakupione na allegro i przemalowane na bialo. 

Przed:




I po:
 Razem z nowym kompletem bieznikow, ktore uszylam ze starych zaslon. 





Z resztek starczylo jeszcze na poduszke



I drugi komplet. Ten chyba bardziej mi sie podoba, ze wzgledow kolorystycznych, 




Jakosc zdjec troche kiepska, bo komorka, ale mam nadzieje,ze wybaczycie ;) 

Nie zegnam sie, bo wciaz bede bywala na Waszych wspanialych blogach, Takze do uslyszenia !!!


Karolina

17 komentarzy:

  1. Kochana, byłaś pierwszym blogiem który tak polubiłam! Bardzo mi szkoda :((
    ale rozumiem sytuację życiową.... Nie na wszystko mamy wpływ...
    Mam nadzieję i tak cichą, że kiedyś wrócisz do tego bloga!
    Wszystkiego naj naj naj moja inspiracjo dobra kobietko!
    Najsilniejsze uściski! Wszystkiego dobrego :** :

    OdpowiedzUsuń
  2. Moze jak juz sie tu urzadze to wroce do blogowania, nigdy nie wiadomo ;)))) dziekuje Ci bardzo za mile slowa !!! ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja się dopisuję pod protestem - liczę na to, że jeszcze wrócisz do pisania i pokazywania realizacji swoich pomysłów. Miałam kiedyś taka sytuację, że musiałam skasować prowadzony kilka lat blog (niestety był "u kogoś" na serwerze, w przypadku niedogadania się zrezygnowałam). Po jakimś czasie złapania oddechu reanimowałam pomysł i powstał mój nowy(stary) blog. Dlatego jestem przekonana, że zatęsknisz, tym bardziej, że masz wiele do pokazania. Ja będę czekać, zresztą link do Twojego bloga jest umieszczony na moim blogu... Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Krzesła wyglądają przepięknie!! Holandia piękny i bardzo przyjazny kraj więc jak się urządzisz to wróć,będziemy czekać :)) Powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Krzesła wyszły świetnie!Widzę piękne pianino.W ogóle u ciebie bardzo ładnie, widzę że mam sporo zaległości, bo dawno mnie tu nie było.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podobają mi się krzesła, stół, bieżniki:) Pianino wspaniałe:) A życzę Ci dużo szczęścia i sił w nowym kraju. Podziwiam i trochę zazdroszczę odwagi, ja o tym rozmawiam w domu od 3 lat i nie możemy się zebrać, aby podjąć ostateczną decyzję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam grać na pianinie, ale wolę bardziej minimalistyczne klimaty wystroju :)

    OdpowiedzUsuń
  8. This is my first time pay a quick visit at
    here and i am really pleassant to read everthing at alone place.



    Feel free to surf to my web page ... Polished concrete overlay floor

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj to szkoda wielka :( Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia można powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, dopiero teraz dotarłam, musiałam przeoczyć tego posta.
    Mam nadzieję, ze do tej pory trochę się urządziłaś i wrócisz aby chociaż napisać co słychać.pozdrawiam ciepło, trzymaj się !

    OdpowiedzUsuń
  11. I don’t know how should I give you thanks! I am totally stunned by your article. You saved my time. Thanks a million for sharing this article.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam!Mam jeszcze pytanie, gdzie dokładnie można kupić takie kanapy. Są super. Czy mogę prosić o adres sklepu. Serdecznie pozdrawiam . Barbara.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie podałam maila baska9@vp.pl. Dziękuję z góry:).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wygłupiaj sie, nie odchodź!
    Sama miałam przerwe 4 miesiące; nikt nas nie zmusza do określonej czestotliwości publikowania postów...
    Fakt,ze przenosisz sie do innego kraju dostrczy Ci tylko materiałów do postów, nie wierdze,ze nie bedziesz sie chciala z nami podzielic swoimi refleksjami, przecież nie musisz pisać często...
    Przemysl jeszcze raz odejscie z blogosfery...

    Dużo powodzenia na nowej drodze życia...

    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda że już nie piszesz, ja wciąż wchodzę na twój blog z nadzieją, że może coś nowego zostało opublikowane. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Ciebie a dla nas czytelników wracaj...

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobrze, że dodałaś zdjęcia, i wcale nie są takie złe jak myślisz, są ładniutkie :) Mam nadzieję, że będziesz pojawiać się na blogu częściej.

    OdpowiedzUsuń