niedziela, 2 lutego 2014

Długo oczekiwana półka


Zamówiłam ją około 4 miesięcy temu. Nie dość że czas oczekiwania na półkę był długi to jeszcze jak doszła to zamiast wersji: szara jasna postarzana patynowana doszła szara jasna. Potem wymiana, oczekiwanie na nową, tym razem postarzaną, patyny nadal nie widzę ale już się nie doszukuję :)







 
Jeśli chodzi o meble to przydałaby mi się jeszcze jakaś nieduża komoda z szufladami :) już mam jedną na oku!

Wspomnę jeszcze o fajnych lnianych pojemnikach które znalazłam w Leclercu...
Polecam! Są ładne, praktyczne i niedrogie, największy za niecałe 20zł !!!












Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)
Karolina

niedziela, 26 stycznia 2014

Budka dla kotów



Wreszcie powstała budka na zimę dla kilku działkowych kotów. Trochę to trwało. Ze względu na niskie temperatury musiałam malować w domu, a "zapach" farby sprawiał że odkładałam to z dnia na dzień...
Jednak gdy etap malowania został zakończony pozostały już tylko te przyjemne czynności czyli napisy i ustawienie domku na zewnątrz. Teraz czeka na lokatorów :)


Drewnianą konstrukcją zajął się mój tata, deski pozostały po budowie. W internecie poczytałam trochę na temat jak powinna wyglądać taka budka, m. in. że otwór musi być zlokalizowany wyżej, żeby wiatr nie wiał bezpośrednio na zwierzęta. To popsuło trochę moje plany, bo miałam wycinać większy, okrągły otwór na środku... ale w tym wypadku wygrała funkcjonalność. W końcu przy takim mrozie ważne żeby ograniczyć dopływ zimna. Dodatkowo od środka ścianki wyłożyliśmy styropianem.



 A tak prezentuje się w zimowej scenerii:




Pozdrawiam serdecznie, 
Karolina.

czwartek, 26 grudnia 2013

Świąteczne migawki


W tym roku okres przedświąteczny miałam bardzo napięty, nie zdążyłam zagościć na blogu z życzeniami świątecznymi. Dlatego już teraz składam Wam najlepsze życzenia na 2014 rok :) Radości, spełnienia marzeń oraz wielu pomysłów w urządzaniu Waszych pięknych domów!  Zamieszczam kilka zdjęć z okresu świątecznego i mam nadzieję, że dla wielu z Was on się jeszcze nie kończy i w rodzinnej atmosferze odpoczywamy przynajmniej do 6 stycznia :) 
















Pozdrawiam, 
Karolina

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Bomb(k)owe szaleństwo

Już rok temu nosiłam się z zamiarem zrobienia własnych bombek, ale nie wyrobiłam się przed Świętami :)    W tym roku kupiłam 10 styropianowych kul i stopniowo weekendami otaczałam bazę materiałami ze starych ubrań, poszewek lub materiałów znalezionych w sh. W ten sposób powstało ich 10, a każda inna! No prawie każda... takich jak na pierwszym zdjęciu są dwie :)


Póki co wiszą na girlandzie na schodach, ale jak już będzie choinka zostaną przetransportowane :) 










Konkurs wśród domowników na najładniejszą wygrała bomka z pierwszego zdjęcia. A Wam która się podoba?




Pozdrawiam serdecznie !!! 
P.S. Przepraszam za zwlekanie ze zdjęciami budki dla kotów, już skończona, niedługo pokażę :) 

Karolina

poniedziałek, 25 listopada 2013

Szyszki w roli głównej

Z myślą zrobienia wianka z szyszek zamówiłam w internecie styropianową bazę. Szyszki mocowałam szpilkami i nie czuję dwóch palców jak tak teraz piszę :) Zainspirowały mnie zdjęcia z gazet, gdzie na oknach wisiały właśnie takie wianki, udekorowane czerwonymi świątecznymi kokardami.






W korytarzu jeszcze trochę pusto, na razie jest tylko wianek i lampa. Trwają poszukiwania szafy...



Na sąsiedniej działce kilka miesięcy temu okociła się kotka i raz na jakiś czas cała piątka kotów przychodzi się do nas stołować. Z czwórki małych kociaków tylko jedna kotka jest na tyle odważna, że wejdzie czasem do domu :) fajny taki gość! 




Z myślą o nich (bo nie wiemy czy mają gdzie spać) powstaje buda... z resztek desek wyszedł całkiem fajny domek, ocieplony dodatkowo styropianem w środku. Będę go malowała w weekend. Za tydzień zaprezentuję go już gotowego.


Pozdrawiam serdecznie,
Karolina

środa, 20 listopada 2013

Poduszka okienna


Uszyłam poduszkę chroniącą przed wiatrem. Mam 2 duże okna w pokoju i kiedy za nimi szaro i ponuro osłonięte z obu stron zasłonami a na dole poduszką wyglądają przytulniej.


 Napisy miałam namalować farbą do tkanin, ale po tym jak wstępnie napisałam je ołówkiem okazało się, że szary kolor wygląda całkiem nieźle. Zostawiłam je na razie w tej wersji, bo farbą ciężko jest wymalować tak cienkie litery. Przydałby się flamaster do tkanin...




A tak powstaje łazienka...

Czasami robię projekty w paint' cie jak chciałabym żeby wyglądało wnętrze. W mojej głowie było tak...



A tak  wygląda częściowo urządzona...



Jeszcze wciąż poszukujemy kinkietów oraz kranów... 

Pozdrawiam i do usłyszenia, 
Karolina